Ruch boskości

Cokolwiek się dzieje w tej przestrzeni jest niepowtarzalnym ruchem energii. Każde zdarzenie, każda forma, każda rzecz jest swoistym splotem wibracji. Patrząc na rzeczy materialne patrzymy w rzeczywistości na zbiór energii. Jest to manifestacja wibracji energetycznych. Sprawia ona wrażenie względnie stałej, ponieważ oko nie jest w stanie wychwycić zmian częstotliwości większej niż 50hz (cyklów na sekundę). Atomy są w ciągłym ruchu, wszystko wibruje. Jest to wspaniały taniec stworzenia.

Cała rzeczywistość jest w istocie bardzo chwiejna. Nie jest tak stała jakby się na pierwszy rzut oka wydawało. Wszystko nieustannie ulega zmianie. Jest to proces bardzo płynny. Nasze zmysły są w stanie wychwycić to w ograniczonym stopniu. Po interpretacji umysłu, wszystkie rzeczy wydają się trwałe i niezmienne. Drzewo wydaje się stabilne, kamień wydaje się stabilny, niebo wydaje się stabilne. Jednak wszystko nieustannie faluje w przemianach. Szybkość tej zmiany jest również uzależniona od częstotliwości wibracji. Coś co jest mniej stałe, jest bardziej zmienne. Na planie materialnym widać to wyraźnie na podstawie różnych stanów skupienia.

Czy przyglądałeś się kiedyś temu procesowi? W całym wszechświecie widać pewne wzory. Wszystko jest ustalone na podstawie pierwotnego wzoru zachowania. Każda wibracja energii organizuje się w ściśle określony sposób. Każdy ruch energii jest ściśle określony i wynika z poprzedniego ruchu. Wszystko działa w doskonałej harmonii. Cały ten ruch jest organizowany przez pierwotną wolę, wzór wszechświata… niektórzy zwą to miłość inni grawitacja, pierwotna przyczyna, boska wola… Ona jest przyczyną istnienia. Dzięki niej wszystko jest wprawiane w ruch. Jest to najwyższa inteligencja, która leży u podstaw tego całego tańca energii. Jesteś energią miłości. Zawsze byłeś i zawsze będziesz. Jesteś manifestacją miłości.

Ciało materialne jest energią. Twoje uczucia są energią. Myśli również nią są. Nawet intuicyjne wglądy czy mistyczne doświadczenia są rodzajem energii. Są to ruchy bardzo złożone, jednak każde zdarzenie mające miejsce w rzeczywistości jest przepływem energii. Otacza nas morze fal o najróżniejszych wibracjach. Sami jesteśmy złożeniem wibracji. Nie ma tu nic więcej.

Twoje całe pojęcie „Ja” nie istnieje. Ty jako istota jesteś manifestacją energii wszechświata utrzymywaną przez pierwotną miłość. Twoje ciało jest częścią materii wszechświata. Jest zorganizowanym specyficznie splotem wibracji. Zbiorem perfekcyjnie ułożonych atomów. Wszystko to jest utrzymywane w istnieniu przez boskość. Wolne wibracje materii są organizowane przez wyższe wibracje planu eterycznego. Ten z kolei jest organizowany przez uczucia i myśli. One również są energią. Cała Twoja istota jest kombinacją wibracji wszechświata. Nie ma tu Ciebie. Jest ruch energii.

Tylko umysł sprawił, że zinterpretowałeś ten boski ruch jako oddzielone od wszystkiego ciało. Tylko umysł stworzył iluzje oddzielenia. Nie dostrzegasz już jedności w tym tańcu wibracji, dostrzegasz stałe, niezmienne i oddzielone od wszystkiego rzeczy. Dlatego wszelka zmiana sprawia Ci ból. To co odchodzi sprawia ból, to co przychodzi może tworzyć lęk. Każdy ruch jest swego rodzaju udręką dla umysłu i może powodować cierpienie. Wszystko zależy od interpretacji. Cały wszechświat jest ciągle w ruchu, nie zamierza stawać. Dlaczego więc umysł tak usilnie z nim walczy? Raz pragnie zatrzymać ruch, to znów pragnie go przyśpieszyć. Zawsze stwarza niewygodę. Zupełnie niepotrzebnie.

Warto zaakceptować wszelką zmienność wibracji. Jest to naturalny proces wszechświata, proces miłości. Jesteś jego częścią. Cały wachlarz energii, jaki składa się na Twoją istotę ciągle się zmienia. Czy Ty dzisiaj jesteś tym samym co Ty 10 lat temu? Czy Ty z Teraz jesteś tym samym co sekundę temu? Te dwa pytania są identyczne. Oba wskazują na teraźniejszość i przeszłość. Odnoszą się do czasu i do linearnego postrzegania umysłu. Skoro nie jesteś taki sam, to jaki jesteś? Jaki jest minimalny interwał czasowy by się określić? Czy jest to możliwe? A może… w ogóle Ciebie nie ma? Może nie ma nic. Może jest „to co jest”. Zależy jak to nazwać. :)

Umysł postrzega jak energie pulsują, oddziałują na siebie, wchodzą w rezonans, absorbują siebie. Wszystko to składa się na całą Twoją istotę. Jesteś boskim ruchem, który samoistnie trwa. Wydaje się, że nie ma innej możliwości. Wszystko jest dokładnie na swoim miejscu.

Każda istota ma niepowtarzalny układ energii. Możliwości tych układów są nieskończone. Każda istota ma inne ruchy na planie astralnym, mentalnym czy w końcu inaczej wygląda fizycznie. Wszechświat bada swoje nieskończone pole możliwości. Doświadcza sam siebie poprzez różne układy energii. Tak oto jesteśmy. Jesteśmy manifestacją boskiego doświadczania siebie.

Wszystko jest uwarunkowane przyczynowo-skutkowym procesem. Nie da się niczego przyśpieszyć, ani niczego opóźnić. Wszystko wibruje w określonym czasie i cyklu. Wszystko jest idealnie wpasowane w czas i przestrzeń. Stanowi perfekcyjny zbiór niepowtarzalnych i boskich wibracji. Każdy ruch energii jest uwarunkowany i działa zgodnie z pierwotnym wzorem. Ciało fizyczne wygląda tak, a nie inaczej. Jest to niepowtarzalny układ wibracji, który zmienia się w zależności od innych wibracji (ciała astralnego). Ciało astralne jest z kolei organizowane przez ruch energii mentalnej. Wszystko dzieje się samo. Energia płynie sama według określonej przyczynowości ruchu. Każde ciało jest ukształtowane zgodnie ze wzorem energetycznym. Wzór ten bierze swój początek w pierwotnej woli stworzenia (jakkolwiek to nazwać).

Ciało fizyczne powstało zgodnie z pierwotnym wzorem i ukształtowało się zgodnie z wibracją otoczenia. Podobnie ciało astralne – wszelkie uczucia zostały ukształtowane zgodnie z energiami otoczenia. Całe pole mentalne również jest ściśle określone przez zorganizowany i niezależny od nas ruch energii. Zostało ukształtowane przez otoczenie mentalne. Każda istota jest w wycinkiem wielopłaszczyznowej rzeczywistości o różnych częstotliwościach. Nie ma tu nic więcej. Wszystko to ocean boskości, bez formy, bez nazw.

Czym jest wolna wola? Czy faktycznie takie pojęcie istnieje? Pojęcie „Ja myślę”, „Ja czuję”, „Ja doświadczam” – nie istnieje. Jesteś ruchem energii ulokowanym w boskim planie stworzenia. Jesteś doskonale na swoim miejscu. Nie ma innej możliwości. Nie możesz być gdzie indziej, energia ma taki ruch, a nie inny. Jesteś oryginalnym układem wibracji, doświadczaj więc tego w pełni. To boskość doświadcza.

Ruch energii na wszystkich planach stworzenia jest ukierunkowany przez boskie wzory stworzenia. To jest doskonałe uporządkowanie, przekraczające możliwości zrozumienia. Twoje uczucia i myśli są takie tylko dlatego, że ruch energii przybrał określoną formę. Wszystko jest zbiorem energii. Ruch ten ciągle się zmienia – dlatego Twoje myśli i uczucia również się zmieniają. Nic tu nie jest stałe. Wszystko ułożone w ciąg przyczynowo skutkowy i utrzymywane w ruchu przez boskość.

Można powiedzieć, że przyczyną wszelkiego ruchu energii jest pierwotna boskość. To ona organizuje energię pola mentalnego. Dlatego Twoje myśli i oceny są „z góry” organizowane. Myśli nie biorą się znikąd. Mają przyczynę i skutek. Są uwarunkowane od aktualnego ruchu energii w polu mentalnym. Ten ruch jest zgodny z przyczynowo skutkowym zachowaniem wszechświata.

Nie ma tego, kto myśli. Każda myśl, każde działanie umysłu ma swoją przyczynę. Wszystko jest na swoim miejscu. Również każde uczucie ma swoją przyczynę, nic tu nie jest przypadkowe.

Wszystko jest jednym procesem teraźniejszego stwarzania. Nie ma tu tego, który tworzy doświadczenia. One są tworzone przez proces boskości. Wszystko jest zatopione w boskim procesie rozwoju. Boskość to inicjuje, boskość doświadcza. Pojęcie „Ja” nie istnieje. Jest tylko proces. Przychodzi wielkie rozluźnienie. Oddanie się rzeczywistości. Z chwilą uświadomienia sobie, że nie ma tu Mnie – opada wiele napięć. Zostaje sam ruch energii, który dzieje się samoistnie i bardzo inteligentnie. Nic więcej. :)

Uczestniczymy już w tym boskim procesie. Cokolwiek zrobisz będzie to część rozwoju. Jest to zgodne z boskim wzorem stworzenia. Wystarczy to zauważyć. Swoją drogą, Twoje zauważenie tego również jest ruchem energii mentalnej. To również jest częścią boskiego planu i dzieje się właśnie wtedy, kiedy jest na to czas i miejsce. Jesteśmy do końca zanurzeni w boskim procesie. Czy trzeba czegoś więcej?

Aby nie pozostawiać wątpliwości, z tego tekstu wynika, że nie mamy wolnej woli. Ponieważ „Wolna wola” jest kolejnym pojęciem stworzonym przez umysł, można udowodnić że istnieje lub nie istnieje. Jest to kolejna iluzja. To złudzenie jest tylko ruchem energii na planie mentalnym. Nic więcej. Cała kwestia w tym, że człowiek go aktualnie doświadcza, dlatego to staje się dla nas prawdą. Każda myśl staje się prawdziwa. Myśl o wolnej woli jest tylko ruchem energii.

Pozostaje jeszcze ważna kwestia – świadomość. Jest ona doświadczeniem tego ruchu. Świadomość materii jest doświadczaniem wibracji materii. Świadomość uczuć jest doświadczaniem uczuć. Samo świadomość człowieka jest pewną strukturą myśli, wyobrażeń o Ja i świadomości. Samoświadomość odnosi się do ego, które myśli, że siebie postrzega. Istnieje tylko świadomość, ogólna, zawsze trwająca, można ją nazwać istnieniem/bogiem/teraźniejszością. Nie ma nic więcej. Jest tylko ruch energii świadomości. Otacza nas boskość.

Każda istota ewoluuje doświadczając coraz wyższych wibracji. Ten proces jest również ruchem i określonym układem zdarzeń. Jest zapoczątkowany i utrzymywany przez wszechświat. Jest to wyższa inteligencja stworzenia – nie mamy na nią wpływu. Wszystko dąży samo w określonym kierunku przybierając różnorodne formy i cykle. Jest to nieustanny taniec boskości. Nie mamy na niego wpływu, on dzieje się sam. Cokolwiek zrobię, będzie to wynikiem ruchu energii, którego przyczyną jest pierwotna boskość. Cała totalność wszechświata przejawia się przez nas. Fakt ten sprawia, że cała istotą już doświadczasz boskości. Właściwie to boskość doświadcza siebie.

Nie ma tu nic więcej. Czysta błogość istnienia. Proces idzie sam. Zaufaj mu. To zaufanie jest również częścią ewolucji. Nie ma nic więcej, zostaje tylko ruch miłości… można odpocząć. :)

2 myśli nt. „Ruch boskości

  1. michał

    wszystkie twoje artykuły które do tej pory przeczytałem bardzo mi się podobały ale na ten przychodzi jakoś jedna myśl. masło maślane

    Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.